W INNYM ZNACZENIU

W innym znaczeniu równość formalna może oznaczać sytuację, w której równe pra­wa dla różnych grup ludzi są jedynie prawnym pozorem, gwarantującym możliwość działań grupy silniejszej ekonomicznie. Wydaje się, że Leninowi bliższe było to drugie rozumienie równości formalnej. Pisał bowiem o niej naj­częściej tak oto: „Demokracja burżuazyjna, pro­klamując uroczyście równość wszystkich oby­wateli, w rzeczywistości obłudnie maskowała panowanie wyzyskiwaczy-kapitalistów, oszu­kując masy teorią, jakoby możliwa była w pra­ktyce równość wyzyskiwacza z wyzyskiwany­mi”.Wyjście poza równość formalną — twierdził Lenin — może dokonać się jedynie w społe­czeństwie bezklasowym.Ponieważ w okresie dyktatury proletariatu klasy istnieją, wobec tego i równość, jaka da się w tym społeczeń­stwie stosować, będzie jedynie formalna.

RÓWNOŚĆ FORMALNA

Społeczeń­stwo realizujące tę zasadę, a jednocześnie pra­gnące urzeczywistnić jednakowość płac — to społeczeństwo o nierównym czasie pracy; stąd jednakowość płac połączona z równością czasu pracy jest nieegalitarna z punktu widzenia za­sady „każdemu według pracy”. Lenin nazywa taką równość formalną. Zatrzymajmy się chwi­lę przy tym terminie. Równość formalna to taki rodzaj równości, który osłania faktyczną nierówność. Faktyczna nierówność jest dla Lenina charakterystyczną cechą społeczeństw o klasowej strukturze. Rów­ność formalną można odnosić do pewnych tyl­ko, wybranych dziedzin życia społecznego (np. równość wobec prawa), gdy system społeczny nie ingeruje w te nieegalitarne sytuacje, które mają inne źródła niż obowiązujące prawodaw­stwo.

POZA PODZIAŁAMI

Społeczeństwo więc, poza podziałami klaso­wymi, dzieli się ma tych, którzy pracują, i na tych, którzy nie pracują, czyli w tym wypadku na dwie grupy obdarzone różnymi prawami. Zasada „każdemu według pracy” jest przez Le­nina uważana za realizację burżuazyjnej rów­ności formalnej. Cóż bowiem zasada owa pro­ponuje? Załóżmy, że Jan potrzebuje 8 godzin, aby wykonać pracę równą pracy Piotra, który zużywa jednak tylko 4 godziny (mając np. lep­sze warunki pracy, wyższe kwalifikacje itp.). Jeżeli więc obaj pracują po 8 godzin dziennie, to Piotrowi należy się podwójne w stosunku do Jana wynagrodzenie (zakładając oczywiście istnienie dobrych mierników pracy). Tak więc u podstaw zasady „każdemu według pracy” tkwi założenie jednakowości pracy.

DYKTATURA PROLETARIATU

Pojęcie dyktatury proletariatu zakłada już niejako „definicyjnie” nierówność klas społecz­nych w sferze politycznej. Proletariat obejmuje władzę i wykorzystuje ją dla realizacji włas­nych, klasowych interesów. Interesy innych klas są podporządkowane celom klasy panują­cej, jak w każdym społeczeństwie o klasowej strukturze.Okres rewolucji w Rosji – wymagał — dla utrzymania władzy — wprowadzenia szeregu restrykcji prawnych wobec pewnych grup spo­łecznych. Nie zawsze są to restrykcje wobec klasy. W 1917 roku Lenin pisał: ,,«Kto nie pracuje, nie powinien jeść», ta zasada socjali­styczna została już wprowadzona w życie; «za jednakową ilość pracy jednakowa ilość pro­duktu — również i ta zasada socjalistyczna została już wprowadzona w życie. Jednakże nie jest to jeszcze komunizm i nie usuwa to jesz­cze «prawa burżuazyjmego», które ludziom so­bie nierównym za nierówną (faktycznie nie­równą) ilość pracy przyznaje równą ilość produikitu.”

DOPÓKI ISTNIEJĄ RÓŻNICE

„Póki istnieją różnice narodowe i państwowe między narodami i krajami — a różnice te bę­dą się utrzymywały jeszcze bardzo a bardzo długo nawet po urzeczywistnieniu dyktatury proletariatu w skali światowej — póty jedność międzynarodowej taktyki komunistycznego ru­chu robotniczego wszystkich krajów wymaga nie usuwania różnorodności, nie znoszenia róż­nic narodowych (jest to w chwili obecnej ma­rzenie niedorzeczne), lecz takiego stosowania podstawowych zasad komunizmu (Władza Ra­dziecka i dyktatura proletariatu), które by we właściwy sposób modyfikowało te zasady w szczegółach, prawidłowo je dopasowywało, przystosowywało do różnic narodowych i na- rodowo-państwowych”.Jeżeli spróbowalibyśmy w tym miejscu określić stosunek Lenina do idei egalitaryzmu* to nie wyszlibyśmy poza stwierdzenia nie tyle ogólne, co ogólnikowe.

CHARAKTERYSTYCZNE DLA LENINA

Znów więc mamy do czynienia z charaktery­stycznym dla Lenina w kwestiach egalitarnych dążeniem, aby wyjść poza formalną równość szans (np. równość prawną) i nadać stosunkom między narodem rosyjskim a innymi narodami walor autentycznego egalitaryzmu. Sformuło­wana tak zasada ogólna zostaje przez Lenina sprecyzowana w związku z pojawiającymi się próbami podporządkowania dróg budowy socja­lizmu w poszczególnych republikach metodzie wypracowanej i realizowanej przez naród ro­syjski. Lenin staje na stanowisku, że jednoli­tość dróg i metod jest narzuceniem rosyjskiego punktu widzenia innym narodom; ponadto bar­dziej funkcjonalna jest jedność celu, a rozma­itość dróg — dla prostego powodu ze każdy naród jest wytworem innych warunków insitorycznych i potrzebuje metod dla siebie specy­ficznych.

RELACJA ŻYCIA SPOŁECZNEGO

Urzeczywistnienie tak pojętego egalitaryzmu płci powinno być dziełem samych kobiet, po- dobnie jak wyzwolenie robotników powinno być ich własnym dziełem. Aktywność społecz­na kobiet, dbałość o swe grupowe interesy miała przyśpieszyć rozwój sytuacji, w której kobieta stałaby się równoprawnym partnerem mężczyzny. Wreszcie ostatnia relacja życia społecznego, w odniesieniu do której Lenin formułował za­sady egalitarne — stosunki między narodami. Związek Radziecki, dziedzicząc po Rosji car­skiej strukturę wielonarodową, stanął przed problemem zdefiniowania rodzaju stosunków między narodami wchodzącymi w skład pań­stwa. Lenin wyrażał w tej kwestii stanowisko, które możemy nazwać egalitarnym. Pisał: „Dla proletariusza jest rzeczą nie tylko ważną, lecz również żywotnie konieczną zapewnienie so­bie ze strony obcoplemieńców maksimum za­ufania w proletariackiej walce klasowej. Co jest do tego potrzebne?

PRAWDZIWE WYZWOLENIE KOBIETY

Prawdzi­we wyzwolenie kobiety, prawdziwy komunizm rozpocznie się dopiero tam i dopiero wtedy, gdzie i kiedy rozpocznie się masowa walka (kierowana przez posiadający władzę państwo- wą proletariat) przeciw temu drobnemu go­spodarstwu domowemu, a raczej jego masowa przebudowa w wielkie socjalistyczne gospo­darstwa”.Zrównanie kobiet z mężczyznami nie ozna­czało dla Lenina jednakowości obowiązków kobiety i mężczyzny ani jedynie jednakowoś­ci praw, dających formalnie równe szanse. Po­legać miało na stworzeniu równości warunków uczestnictwa w życiu społecznym.„Rzecz ja­sna, chodzi tu nie o to, aby zrównać kobietę z mężczyzną pod względem wydajności pracy, zakresu pracy, długości czasu pracy, warun­ków pracy itd., lecz o to, żeby kobiety nie ujarzmiało jej położenie gospodarcze, odmien­ne od położenia mężczyzny”.