Analiza sytuacji „śliska” ręka

Craig Donovan prowadził swoją firmę dostawczą przez 16 miesięcy. W pierwszym roku działalności chodziło mu głównie o pozyskanie klientów, dlatego też przede wszystkim zajmował się reklamą i sprzedażą. Był zadowolony z rozwoju swej firmy. Craig nie miał doświadczenia w sprzedaży detalicznej, zatrudnił więc pracowników mających duże doświadczenie na tym polu. Craig był szczególnie zadowolony z Alexa Johnsona, który przez kilka lat zajmował się dokonywaniem zakupów w podobnej firmie. Znał nawet wielu dostawców, z których usług mógł skorzystać. Ponieważ sklep kupował wiele różnych produktów od dużej ilości dostawców, hurtowe zakupy były nie tylko skomplikowane ale i konkurencyjne. Craig był zadowolony, że ten fragment działalności firmy pozostaje pod zarządem doświadczonego Alexa i że on sam może się zająć innymi ważnymi sprawami. Pewnego dnia Craig odebrał telefon od nowego dostawcy. Jak ‚ zwykle grzecznie zasugerował, aby handlowiec porozmawiał z panem Johnsonem szefem działu kupna.” Panie Donovan” – powiedział handlowiec: „już z nim rozmawiałem. Jestem nowy i chcę dać panu coś w komis. Uważam, że mam coś, co pana zainteresuje, ale nie stać mnie na przedostanie się za pana drzwi.” Craig był zaintrygowany i trochę zmieszany. Zaprosił handlowca, żeby przyszedł i porozmawiał z nim osobiście. Craig i handlowiec przeprowadzili prywatną rozmowę w biurze i Craig ku swemu przerażeniu odkrył, że handlowcy z różnych spółek, będący dostawcami dla jego firmy, regularnie dawali „zachęcające prezenty” Alexowi Johnsonowi. „Nie jest to standardowa praktyka” – powiedział handlowiec – „ale czasami się zdarza. Pan Johnson w ciągu długich lat pracy dowiedział się, kto chce grać w jego grę. Proszę go zapytać, skąd ma nową kuchenkę mikrofalową i od kogo dostał radio z budzikiem. Mam przyjaciela, który pracuje w konkurencji. Powiedział mi, że aby sprzedać swoje produkty pańskiej firmie muszę najpierw posmarować łapę Alexowi Johnsonowi. Niestety nie stać mnie na to, ale nawet gdybym mógł sobie na to pozwolić – nie zrobiłbym tego.” Craig był zaszokowany. Konfrontacja z Johnsonem potwierdziła informacje handlowca. I tak oto Alex Johnson zakończył pracę w firmie Craiga.

WNIOSKI

  • Craig uświadomił sobie, że jako właściciel/dyrektor jest odpowiedzialny za wszystkie dziedziny działalności swojej firmy.

  • Craig nauczył się również, że nie każdy może podzielać jego stosunek do uczciwości. Różni ludzie uznają różne wartości. Do niego należało poinformowanie pracowników o wzorcach postępowania, jakich będzie od nich wymagał.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Dzień dobry, Jestem właścicielem firmy, prowadzę ja od 10 lat z sukcesem. Moje mikroprzedsiębiorstwo to zarówno forma zarabiania na życie jak i pasja. Na blogu umieszczam wszystkie istotne według mnie informacje o biznesie i księgowości!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.