POJAWIA SIĘ PYTANIE

I tak np. S. J. Benn pisze: „różnice nazywane są me równością, gdy dotyczą rzeczy, które nią i do których konkurują, jak władza, bogac­two lub prestiż”. John Plamenatz wyraża podobny pogląd w kategoriach bardziej ogólnych, kiedy stwierdza jednakowość prawa lub możliwości, aby była pożądaną równością, lub różnica, aby była pa­lącą nierównością, musi odnosić się do czegoś, co nas głęboko obchodzi”.Pojawia się zatem pytanie: jaki empiryczny wskaźnik zaangażowania w problemy zrodzone przez daną różnicę społeczną można by uznać za wystarczającą oznakę tego, że różnica prze­kształca się – lub że już się przekształciła – w nierówność?

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Dzień dobry, Jestem właścicielem firmy, prowadzę ja od 10 lat z sukcesem. Moje mikroprzedsiębiorstwo to zarówno forma zarabiania na życie jak i pasja. Na blogu umieszczam wszystkie istotne według mnie informacje o biznesie i księgowości!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.