ROZMAITE NIUANSY

Trudno więc zgodzić się zupełnie z Bennem i Petersem, kiedy piszą: „Jeśli, jak w życiu ro­dzinnym, różnice płci są uważane za stosowne, egalitarysta jest zazwyczaj gotów zaakceptować różnice w prawach. […] Te różnice nie są nazy­wane nierównościami, ponieważ są one uważa­ne za usprawiedliwione; słowo «nierówność w tego typu kontekście ma zwykle pejoratyw­ną siłę, więc nazywamy różnicę nierównością tylko wtedy, kiedy zdecydowaliśmy się ją po­tępić. To rozróżnienie między pejoratywną «nie- równością* a neutralną «różnicą w traktowaniu» jest pomocne w dyskusji nad egalitaryzmem we wszystkich jego formach.”Mimo więc rozmaitych niuansów rozróżnienie między nierównością a różnicą społeczną fun­kcjonuje we współczesnej myśli liberalnej ja­ko rozróżnienie między tym co prowokuje war­tościowanie a tym co pozostawia nas neutral­nymi wobec sprawy.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Dzień dobry, Jestem właścicielem firmy, prowadzę ja od 10 lat z sukcesem. Moje mikroprzedsiębiorstwo to zarówno forma zarabiania na życie jak i pasja. Na blogu umieszczam wszystkie istotne według mnie informacje o biznesie i księgowości!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.