W SPOŁECZEŃSTWIE BEZKLASOWYM

W społe­czeństwie bezklasowym siłą rzeczy człowiek jest postrzegany jako jednostka, bo nie ma innego wskaźnika jak ten tylko — postrzeganie cudzego bycia całościowo. Czy jest to jednak rozumowanie zupełnie słuszne? Przecież czło­wiek może równie dobrze być w społeczeństwie idealnie bezklasowym postrzegany jako egzem­plarz gatunku bądź jako członek społeczeństwa właśnie — a oba te rodzaje postrzegania są sprzeczne z traktowaniem ludzi jako jednostek. Oba prowadzą również do ograniczenia wolności jednostki, którą Marks rozumie jako samoreali­zację. Że nie są to jedynie obawy płynące z nadmiernej wyobraźni, świadczy niejedna ze współczesnych wykładni tej problematyki marksizmu.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Dzień dobry, Jestem właścicielem firmy, prowadzę ja od 10 lat z sukcesem. Moje mikroprzedsiębiorstwo to zarówno forma zarabiania na życie jak i pasja. Na blogu umieszczam wszystkie istotne według mnie informacje o biznesie i księgowości!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.